Witam wszystkich bardzo serdecznie po przerwie, która była spowodowana… itp. itd. tak powinienem pewnie zacząć, ale nie zacznę… nie pisałem jakiś czas z paru względów, jednak główny z nich to brak organizacji. Tak jest! Przyznaję się bez bicia – nie panuję nad organizowaniem sobie czasu, dodam nawet więcej – potrafię marnować wiele godzin, na rzeczy, które tak naprawdę nie przyniosą mi nigdy żadnych profitów. Jest to bardzo złe i postaram się nad tym pracować (zawsze tak mówię…) z drugiej jednak strony, jak nie teraz to kiedy? Nigdy! (kolejny żart i ironia…)

W ostatnim czasie po prostu mocno zastanawiałem się nad dalszym pisaniem bloga, gdyż wiem, że nie czyta go sporo osób. Z reguły, jak ktoś już na niego zajrzy, to chwali ale nie wraca. Bardziej interesują wszystkich lajki na FB, IG i działania w Social Media, a ja mam niestety problem, problem dość poważny… Będąc gdziekolwiek z Tymonem, wolę poświęcić mu czas na zabawę a nie na pstrykanie fotek… Co gorsza – ostatnio nawet przez ponad 2 tyg nie byłem zalogowany na Instagramie – straszne prawda? Muszę znaleźć pomysł, albo inaczej – mam już pomysł na bloga, jednak muszę się wziąć w garść i pokazać, że się da!

Skoro jest kilka blogów, gdzie prowadzą go naprawdę super ojcowie, to muszę do nich dołączyć, poza tym, jest też osoba, która krótko i dosadnie potrafi pokazać, że się da! O kim mowa? Zerknijcie sobie na maciejwojtas.pl 🙂 To tyle na dzisiaj! do usłyszenia!