Zaznacz stronę

Dzisiejszy wpis jest poświęcony spacerom w upalne dni, gdyż jak wiadomo – w końcu nadeszło do nas lato. Co prawda jeszcze nie zawsze mamy upały, jednak warto dowiedzieć się, jak w takie upalne dni można sobie poradzić z naszą pociechą podczas słonecznych spacerów.

 
Nasz synek ma już 3 miesiące i spacerujemy właściwie codziennie, chyba, że wyżej wspomniana pogoda robi nam psikusa i nie mamy możliwości. Zwykle podczas spacerów towarzyszy nam słońce, które dość mocno daje się we znaki, dlatego też, moja partnerka postanowiła, iż będziemy używać balsam przeciwsłoneczny DERMA Eco Baby SPF30 – z opinii wynika, iż się on sprawa – a my możemy to potwierdzić. Synek nie jest uczulony a i balsam świetnie się sprawdza, ponieważ jego warstwa ochronna sprawia, iż nasz młodzieniec jest najzwyczajniej w świecie bezpieczny.


Co do pozostałych balsamów i kremów, postanowiłem zapytam na grupie Rodzicielski Hyde Park, czego używają inne mamy. Odpowiedzi z którymi się spotykałem odnosiły się do: Babydream 30, Ziajka spf30, Babydream SPF 50, Filtr mineralny, Krem z kolastyny 50 UV, Pharmaceris 50+ dla dzieci i niemowląt do twarzy i ciała. Z pewnością, przetestujemy kilka z powyżej wymienionych. Jeżeli sprawdza się u innych mam, to zapewne jeden z nich również świetnie będzie służył nam – a przede wszystkim naszemu synkowi.

Warto również czytać tył opakowania, ponieważ w wielu przypadkach kremem należy smarować co jakiś czas – np. co 2 godziny. Z kolei inny produkt będzie miał inne zalecenia, dlatego warto na to zwracać uwagę. Również cenną informacją było dla mnie, aby odwiedzić portal srokao.pl ponieważ znajdę tam mnóstwo cennych informacji. Mogę jedynie za to bardzo podziękować, gdyż z pewnością bardzo mi się to przyda.

Oczywiście kremy i balsamy to nie jedyny ważny czynnik podczas spacerów. Przede wszystkim należy zadbać o to, aby dziecko nam się w wózku nie „ugotowało”. Skoro wiemy, że na zewnątrz jest upał to nie ma sensu, aby nasze dziecko ubrane było w długie spodnie oraz bluzki, najlepiej aby były to krótkie body. Wówczas, gdy w cieniu będzie lekki wiaterek i troszkę chłodniej to można przykryć go cienkim kocykiem, czy tak jak my to robimy – przewiewną pieluszką.

Należy także zadbać o to, aby dziecko czuło się komfortowo w wózeczku oraz nie świeciło na niego słońce – przynamniej takie informacje otrzymałem, gdyż skóra 3-miesięcznego dziecka jest jeszcze zbyt wrażliwa, na dłuższy kontakt ze słońcem.

Poniżej prezentuję kilka zdjęć z naszego ostatniego spaceru, nasz słodziak jest sprytnie zamaskowany – więc żaden upał w to lato – nie będzie nam straszny!

 

Oczywiście spacerujemy na Molo w Osieku – ponieważ mamy tam tylko kawałeczek a przede wszystkim świetne warunki 😉